Zgodnie z treścią projektów ustaw w sprawie opcji walutowych polskie sądy mogłyby unieważnić lub zmienić umowy na opcje tych firm, które zostały wprowadzone w błąd przez banki. Należy wskazać jednak , iż bez uchwalania osobnych ustaw polskie prawo przewiduje środki, których można użyć w sytuacji nadzwyczajnej zamiany stosunków. Takim środkiem jest m.in. klauzula “rebus sic stantibus”. Pozwala ona w nadzwyczajnych przypadkach sądownie zmienić warunki umowy, a nawet ją rozwiązać.
Użyte w art. 357 [1]k.c. kwalifikowane określenia “nadzwyczajna zmiana”, “nadmierna trudność”, “rażąca strata” nawiązują do wyjątkowego charakteru tego przepisu przełamującego regułę nakazującą dotrzymywanie umów. “Rażącej strata” oznacza stratę ponad przeciętną nieobjętą typowym ryzykiem gospodarczym.
Możliwe jest też – ale muszą być do tego konkretne podstawy – powołanie się na tzw. wady oświadczenia woli, czyli błąd, a nawet wyzysk.
Rozwiązanie proponowane w projektach ustaw jest jednak rozwiązaniem czysto teoretycznym, bo umowami na opcje walutowe dysponują tylko przedsiębiorcy i banki. Ustawodawca nie ma do nich dostępu. Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.
Projekt PSL przewiduje prawo przedsiębiorcy do odstąpienia od umowy, co jest jednak ryzykowne jeżeli chodzi o zgodność z konstytucją. Rozwiązanie powyższe sprzeczne jest z art. 32 konstytucji, który stanowi, że wszyscy są równi wobec prawa i że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Faworyzowanie zatem jednej ze stron umowy w sytuacji swobody umów nie może być uznane za dopuszczalne.
W okresie, gdy złoty umacniał się, przedsiębiorcy sprzedający swoje usługi bądź towary za waluty obce, w obawie przed stratami, zawierali z bankami umowy o tzw. opcje walutowe. Części umów miała spekulacyjny charakter i spółki przyniosły poważne straty, gdy kurs złotówki spadł. Umowy asymetryczne na opcje walutowe to takie, w których nominał opcji kupna (tzw. call) jest większy od nominału sprzedaży (put) lub w których zapisano inne warunki dotyczące praw i obowiązków dla obu stron umowy. Opcja call daje nabywcy prawo do kupna waluty po z góry ustalonej cenie, a opcja put daje nabywcy prawo do sprzedaży waluty po z góry ustalonej cenie.
Rząd przyjął projekt ustawy, która firmom mającym problemy z powodu opcji walutowych umożliwi wspólne występowanie do sądu z roszczeniami. Jednym z podstawowych zastosowań tej ustawy mają być pozwy z powodu strat na opcjach walutowych.
Chodzi o możliwość rozstrzygnięcia podobnych spraw wielu osób lub podmiotów w jednym postępowaniu sądowym. Sprawy te mają być rozpatrywane przez sądy okręgowe.
W przypadku zainteresowania uzyskaniem pomocy prawnej w sprawie opcji zapraszamy na stronę www.draga-buchta.strefa.pl
Opcje walutowe – możliwe rozwiązania.
24/03/2009 Autor: ewad